Teraz na antenie:

Pogodno - Alinka

Teraz na antenie:

Muza Bez Dwóch Zdań

Wkrótce:

Muza Bez Dwóch Zdań

pasek
news ramowka o nas zaloga partnerzy odbior przestrzen
Nowojorska grupa grająca crossover, czyli mieszankę heavy metalu, funky i hip hopu, od początku wspierana przez wielkie nazwiska - sam Mick Jagger pomagał im przy pierwzym demo! Zagra koncert już w piątek (29 I) w Studio!

Living Colour to jedna z ważniejszych i oryginalniejszych kapel rockowych ostatnich dziesięcioleci, założona, co rzadko spotykane w tej branży, przez afroamerykańskich muzyków. Zespół powstał w 1984 roku w Nowym Jorku. Gra trudną do zaklasyfikowania mieszankę heavy metalu, rocka, free jazzu, funka, hip-hopu i innych stylów - określaną nieraz jako crossover. Obok ciężkich gitarowych riffów, szaleńczych popisów solowych pojawiają się piosenki o niemal przebojowej melodii (np. "Glamour Boys"), pulsującej basowej linii. Grupa zdaje się czerpać garściami niemal z całej tradycji muzyki rozrywkowej, ale najlepiej się czuje (i brzmi) w hard/rockowym wydaniu.

Za wyjątkowe brzmienie kapeli odpowiada Corey Glover - wokalista o mocnym, nieprzeciętnym głosie, gitarzysta Vernon Reid - uznawany za jednego z najwybitniejszych instrumentalistów rockowych, poruszający się często między bardzo różnymi stylami oraz sekcja rytmiczna: Doug Wimbish (gitara basowa) i Will Cohoun (perkusja).

Bilety w cenie 95zł.

Więcej informacji na stronie Klubu Studio.